środa, 25 czerwca 2014

W mauzoleum

Mauzolea zawsze kojarzyły mi się z pewną atmosferą tajemniczości. Zawsze kiedy słyszałem to słowo przed oczami widziałem Taj Mahal, symbol Indii i chyba jeden z najsłynniejszych tego rodzaju grobowców na świecie. Wizyta w nim wciąż jeszcze przede mną, ale w ramach podróżniczej rozgrzewki odwiedziłem w Maroko Mauzoleum Muhammada V. Nazywane często małym Taj Mahal, znajduje się po przeciwnej stronie Wieży Hassana, oddzielone od niej ruinami budowanego meczetu. Zostało zaprojektowane przez Wietnamczyka Erica Vo Toana i ukończone 43 lata temu.  Przekraczając jego progi, strzeżone przez obfotografowywanych ze wszystkich stron strażników miałem wrażenie, że jestem w miejscu wyjątkowym. Architektura Maroka cechuje się skupieniem uwagi na jak najlepszym, praktycznym wykorzystaniu przestrzeni i redukowaniem elementów mogących przeszkadzać w modlitwie. Surowa, abstrakcyjna, ale bogata w przeróżne barwy ornamentyka przeważa nad ilością form ożywionych.

W mauzoleum pochowano oczywiście sułtana Muhammada V, który panował w latach 1927-1961, ale także jego synów Hassana II oaz Mulaja Abdullaha. Warto zwrócić uwagę na zielony dach, symbolizujący islam i przepiękny kopulasty sufit wewnątrz grobowca.

W Maroko bardzo ważną rolę odgrywają kolory, które skrywają w sobie wiele znaczeń. Także miastom przypisywane są konkretne barwy. Chefchaouen jest niebieski (podobno ma to odstraszać owady), w Tetuanie i Tangerze w architekturze dominuje śnieżna biel, a Marrakesz pokryty jest czerwienią.

fot. Michał Lachowicz














Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza